Czerwony Szlak Partyzancki PTTK to jeden z najdłuższych szlaków pieszych Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego. Według danych miasta Parczew liczy on 104,7 km od dworca autobusowego w Urszulinie do stacji kolejowej w Parczewie (nasz trasa to około 100 km). Szlak łączy Poleski Park Narodowy z Lasami Parczewskimi, gdzie w czasie II wojny światowej działały oddziały partyzanckie różnych konspiracji — stąd też wzięła się jego nazwa. Trasa jest liniowa, oznaczona czerwonym paskiem między dwoma białymi; warto przeznaczyć na nią cztery-pięć dni.
Przez Poleski Park Narodowy
Z Urszulina szlak prowadzi na północ przez Michałów do Woli Wereszczyńskiej — wsi, którą jeszcze w XIX wieku opisywano jako otoczoną wiankiem jezior pośród bagnisk — a dalej do Jamnik, Łomnicy i Zawadówki. Za lasem leży jezioro Łukie, największe w parku, a w kolonii Łomnica zaczyna się ścieżka „Dąb Dominik” prowadząca nad jezioro Moszne, zarastające pływającym kożochem torfowców z rosiczką i żurawiną. Koło Zawadówki, przy drodze do Starego Załucza, stoi stary wiatrak. Stare Załucze pamięta 22 lutego 1944 roku, kiedy w zasadzce zginął tu komendant obwodu włodawskiego Armii Krajowej, kapitan Józef Milert „Sep”.

Jeziora Uściwierz, Rogóźno i Krasne
Dalej na zachód leży najbardziej jeziorna część szlaku. Uściwierz o powierzchni 284 ha to największe jezioro Równiny Łęczyńsko-Włodawskiej: krasowy, bezodpływowy zbiornik wodny z szerokim pasem trzcin, gdzie żółw błotny ma jedno z największych miejsc lęgowych w Europie, a na wyspie odpoczywają stada żurawi. Koło Kaniwoli 23 lipca 1863 roku powstańcy pułkownika Michała Heydenreicha „Kruka” starli się z wojskami rosyjskimi — przypomina o tym kamień pamiątkowy. Rogóźno to letniskowa wieś położona między jeziorami Rogóźno i Łukcze, z ośrodkami wypoczynkowymi, natomiast Krasne, dawna wieś królewska, leży nad jeziorem o tej samej nazwie. Przez Uścimów szlak dociera do miasteczka Ostrów Lubelski nad Tyśmienicą, z miejskim jeziorem na obrzeżach.

Lasy Parczewskie
Ostatnie trzy dziesiątki kilometrów to Lasy Parczewskie, kompleks leśny o powierzchni około 136 km² między Kanałem Wieprz-Krzna a Tyśmienicą. Podczas okupacji działały tu oddziały Armii Krajowej, Gwardii i Armii Ludowej, Batalionów Chłopskich oraz partyzanci radzieccy; od 18 do 21 lipca 1944 roku w lasach trwały zacięte boje z Niemcami. Dziś obszar ten uznawany jest za ważną ostoję ptaków: gniazdują tu bocian czarny, bielik i orlik krzykliwy. Szlak przebiega w pobliżu rezerwatów przyrody „Jezioro Obradowskie”, „Królowa Droga” oraz „Lasy Parczewskie”, a przez Makoszkę i Laski wyprowadza do Parczewa.

Jak dojechać i co wziąć pod uwagę
To Polska: obywatele Ukrainy potrzebują paszportu zagranicznego. Do Urszulina kursują autobusy z Lublina i Włodawy; Ostrów Lubelski i Parczew mają połączenia autobusowe z Lublinem, więc trasę łatwo podzielić na części. Nocować można w gospodarstwach agroturystycznych w Starym Załuczu, w ośrodkach wypoczynkowych nad Roguźnem, w Ostrowie Lubelskim i Parczewie; w sezonie noclegi w pobliżu jezior lepiej rezerwować. Sama trasa jest bezpłatna, ścieżki przyrodnicze parków narodowych są płatne. Najlepsza pora to maj-czerwiec i wrzesień; latem nad jeziorami jest dużo komarów, w lasach – kleszczy. W Lasach Parczewskich przez dziesiątki kilometrów nie ma sklepów, więc zapas wody weźcie ze sobą.