Druga i dłuższa część niebieskiego szlaku PTTK Włodawa – Urszulin (łącznie około 122 km). Od Wytyczna szlak nie idzie do Urszulina w linii prostej, lecz zatacza wielką pętlę przez Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie: na północ – do stawów w Pieszowoli i Sosnowicy, dalej na zachód i południe przez Libiszów, Komarówkę, Lejno oraz Stare Załucze, a potem przez Świerszczów i Wereszczyn do dyrekcji Poleskiego Parku Narodowego w Urszulinie. Trasa jest liniowa, oznaczona kolorem niebieskim. Według naszego śladu to 92 km, czyli trzy-cztery dni marszu z noclegami w Sosnowicy, Starym Załuczu i Urszulinie.
Od Wytyczna do Sosnowicy
Pierwsze kilometry prowadzą obok Jeziora Wytyckiego, największego na pojezierzu, przez przysiółek Łowiszów, Wólkę Witycką i Nowiny. W Pieszowoli szlak przebiega w pobliżu ścieżki przyrodniczej „Perehod” Poleskiego Parku Narodowego: pięć kilometrów groblami między stawami, dwie wieże widokowe oraz czatownie do obserwacji czapli, kormoranów, zimorodków i bielików; żyje tu także żółw błotny. Przez Izabelin szlak wychodzi do Sosnowicy – dawnej osady miejskiej z prawami od 1685 roku. W 1775 roku mieszkał tu Tadeusz Kościuszko, który uczył rysunku i matematyki córki hetmana Józefa Sosnowskiego; o tamtych czasach przypomina tak zwany dworek Kościuszki. We wsi znajduje się kościół, cerkiew prawosławna, sklepy i bazy noclegowe, a niedaleko leży jezioro Czarne Sosnowickie z polem namiotowym Nadleśnictwa Parczew.

Lasami do jeziora Łukie
Za Sosnowicą trasa skręca na zachód i południe: Libiszów, Białka, Stary Orzechów, Komarówka, Lejno, Jagodno. To najbardziej zalesiona część szlaku, z niewielkimi jeziorami i torfowiskami. Stare Załucze leży koło jeziora Łukie – największego zbiornika wodnego Poleskiego Parku Narodowego. Ze wsi zaczyna się ścieżka „Spławy”: około 7,5 km, ponad cztery kilometry drewnianych kładek przez olsy i torfowisko przejściowe do pomostu pływającego nad jeziorem. Niebieski szlak omija samo jezioro, więc „Spławy” to osobna pętla na pół dnia. Stare Załucze słynie również z tego, że od połowy XIX wieku produkowano tu wozy i bryczki; obecnie we wsi działa wiele gospodarstw agroturystycznych.

Świerszczów, Wereszczyn i Urszulin
Od Grabniaka szlak schodzi na południe, do gminy Cyców: Wólka Nadrybska, Garbatówka, Szczupak. W Świerszczowie warto zatrzymać się przy drewnianym kościele świętego Bazylei z 1800 roku – dawnej cerkwi greckokatolickiej, a potem prawosławnej z drewnianą dzwonnicą. Dalej jest Wereszczyn, dawne gniazdo rodu Wereszczyńskich, w którym bywał Mikołaj Rej. Stoi tu kościół świętego Stanisława, a 26 maja 1942 roku Niemcy rozstrzelali w Wereszczynie 300 Żydów. Przez Andrzejów szlak dociera do Urszulina, w którym mieści się dyrekcja Poleskiego Parku Narodowego wraz z ośrodkiem dydaktysznym.

Jak dojechać i co wziąć pod uwagę
To Polska: obywatele Ukrainy potrzebują paszportu. Urszulin leży na trasie Lublin – Włodawa, którą jeżdżą autobusy; Sosnowica ma połączenie z Parczewem i Lublinem, ale kursów wiejskich jest mało, więc rozkład sprawdźcie wcześniej. Sama trasa jest bezpłatna, a ścieżki przyrodnicze parku narodowego („Perehod”, „Spławy” i inne) są płatne: według danych parku 7 złotych za jedną ścieżkę lub 16 złotych za bilet dzienny na wszystkie; bilety sprzedają w Urszulinie oraz online. Najlepsza pora to od maja do września, a wiosną i jesienią – przeloty ptaków. Komarów i kleszczy jest dużo, po deszczach drogi leśne rozmękają. Wschodnia część szlaku koło Wytyczna leży około 19 km od granicy z Białorusią: granica jest zamknięta i w jej pobliżu możliwe są kontrole Straży Granicznej.